TheFirst

KNIVESPL The First – pierwszy folder Knives.pl

Za tą niezwykle odkrywczą nazwą kryje się pierwszy folder Knives.pl.


Nie – istniejący model z wypalonym logo knives.
Nie – fabryczna wersja z okładzinami czy stalą tylko dla nas.


Autorski projekt, specjalnie dla Knives.pl który razem obmyślili Ostap Hel i Rafał „Brr” Brzeski.

Założenie było proste, nie będziemy wyważać otwartych drzwi, nie będziemy wchodzić z niszowym projektem dla koneserów. Nóż miał być w duchu Knives.pl, użytkowy, z porządnych materiałów, z drobnymi smaczkami nadającymi mu rys indywidualności.

To nie jest kolejny „forum edition” gdzie ktoś bierze gotowy model i nakłeja na niego logo. Od pierwszego szkicu, przez każdy element konstrukcji, po finalne detale – wszystko powstawało z myślą o nas, o naszej społeczności. Ostap i Rafał doskonale wiedzą czego szukamy w nożu EDC. Sami są częścią tej społeczności od lat, znają nasze dyskusje, preferencje, wiedzą co się sprawdza w codziennym użytkowaniu.

Głownia, ok 3.6″ Drop Point.
Rekojeść z G10.
Blokada Axis Lock, tak, aby był realnie dla prawo jak i leworęcznych.
Dwie wersje stali, Sandvik 14C28N i MagnaCut.

Brzmi standardowo? To właśnie o to chodziło.

Nie chcieliśmy robić dziwnego projektu „bo możemy”. Chcieliśmy zrobić nóż, który każdy z Was weźmie do ręki i powie „tak, to jest TO, ale spieprzyli” ;). Taki nóż, który po prostu działa. Bez fanaberii, bez pokazywania się – po prostu dobry folder na co dzień.


Zlot Knives.pl a potem CEKE to miejsce gdzie od dwudziestu lat spotykamy się z najlepszymi polskimi twórcami i społecznością nożową. To tam narodziła się idea, żeby w końcu zrobić coś naszego. Nie przypadkowo właśnie Ostap i Rafał wzięli się za ten projekt – to ludzie, którzy znają forum od podszewki, którzy sami przez lata byli częścią naszych dyskusji.

Największym wyzwaniem jest skala produkcji. Nie robimy go pod zamówienie, minimum logistyczne to tysiąc sztuk. Dzięki pomocy Ostapa i Rafała udało nam się wynegocjować, że w tym tysiącu będą różne kolory okładzin i stali. Norma to tysiąc sztuk jednego rodzaju.

I tu jest sedno sprawy – robienie własnego noża to nie jest zabawa w piaskownicy. To poważna inwestycja, poważne ryzyko. Kiedy podpisywaliśmy umowy, doskonale wiedzieliśmy że jeśli się nie uda, to będziemy spłacać ten projekt przez najbliższe kilka lat. Ale wierzyliśmy, że po tylu latach funkcjonowania forum, po tylu dyskusjach o tym czego brakuje na rynku, czas w końcu przejść od słów do czynów.

To nie jest marzenie, pomysł, cokolwiek.
To realne 1000 sztuk naszego knivesowego foldera. Każdy egzemplarz będzie częścią historii naszej społeczności.

Jeśli się uda, będziemy mieli przetartą drogę do następnych projektów, do udziału w których zaprosimy Was. Będziemy mogli myśleć o kolejnych modelach, może o czymś bardziej specjalistycznym, może o fixedach. Może w końcu powstanie ta cała linia „knivesowych” noży o jakiej marzyliśmy.

Jeśli nie… cóż, będziemy to spłacać najbliższe kilka lat, ale przynajmniej będziemy wiedzieć że spróbowaliśmy. Że nie zostaliśmy tylko przy gadaniu, tylko wzięliśmy ryzyko i poszliśmy na całość.

To będzie pierwszy test – czy nasza społeczność jest gotowa na coś więcej niż tylko dyskusje. Czy jesteśmy w stanie stworzyć coś razem, coś co będzie naszą wizytówką w świecie noży.